Finał 1/8

Autor: Paweł Grabowski
Data: 09.03.2010, godz. 22:40
Arsenal Londyn

Kanonierzy rozgromili FC Porto w Londynie. Zawodnicy Arsenalu strzelili aż 5 bramek – hat-trickiem popisał się Bendtner. W drugim meczu Fiorentina wygrała z Bayernem Monachium 3:2. Wynik dwumeczu 4:4, a to oznacza awans Bawarczyków, którzy strzelili dwie bramki na wyjeździe.

Więcej

 

Kanonierzy straty z pierwszego spotkania odrobili już w pierwszych 25 minutach meczu. Autorem obu bramek był Bendtner. Goście nie potrafili sobie poradzić z wyjątkowo zmotywowaną drużyną Arsenalu.

 

Przyjezdnych w drugiej połowie pogrążył Nasri strzelając w 63. minucie. Dzieła dokończył Eboue trzy minuty później. Wówczas wszystko już było jasne – w awans Porto już nikt nie wierzył. W doliczonym czasie gry Bendtner stanął przed szansą ustrzelenia hat-tricka po tym gdy sędzia główny wskazał na 11 metr. Duńczyk się nie pomylił i podwyższył wynik tego spotkania na 5:0.

 

Arsenal Londyn - FC Porto 5:0

1:0 Bendtner 10'        
2:0 Bendtner 25'        
3:0 Nasri 63'               
4:0 Eboue 66'             
5:0 Bendtner (kar.) 90'
 

Żółte kartki: Thomas Vermaelen, Nicklas Bendtner - Falcao, Alvaro Pereira, Fucile.

 
Sędziował: Frank De Bleeckere (Belgia).
 

Arsenal: Manuel Almunia, Bacary Sagna, Sol Campbell, Thomas Vermaelen, Gael Clichy - Samir Nasri (73-Denilson), Alex Song, Abou Diaby - Tomas Rosicky (57-Emmanuel Eboue), Andriej Arszawin (76-Theo Walcott) - Nicklas Bendtner.

 

FC Porto: Helton - Fucile, Rolando, Bruno Alves, Alvaro Pereira - Ruben Micael (76-Guarin), Nuno Coelho (46-Cristian Rodriguez), Raul Meireles - Silvestre Varela (76-Mariano Gonzalez), Falcao, Hulk.

 
***
 

Niesamowity mecz we Florencji. Bayern co prawda przegrał w rewanżu, ale to Bawarczycy cieszą się z awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Do 65. minuty tego spotkania wydawało się, że to gospodarze zagrają w następnej fazie turnieju. Wtedy to właśnie drugą bramkę dla Bayernu ustrzelił w tym meczu Robben. Wynik spotkania nie uległ już zmianie.

 

Po pierwszych 45 minutach radośnie było we Włoszech. Jeszcze szczęśliwości byli kibice Fiory w 54. minucie, gdy drugą bramkę dla gospodarzy strzelił w tym meczu Jovetic. Sześć minut później kontaktowego gola zdobył van Bommel. Wówczas gra zaczęła się od nowa. Nikt jednak nie spodziewał się tego co wydarzy się w następnych pięciu minutach. Najpierw swoje drugie trafienie w 64. minucie dołożył Jovetic, po czym natychmiastowo odpowiedział Arjen Robben wyprowadzając Bayern na „prowadzenie” w tym dwumeczu – okazało się, że bramka Holendra była decydująca. Obie drużyny atakowały do samego końca – bezskutecznie.

 

Fiorentina - Bayern Monachium 3:2

1:0 Vargas 28'            
2:0 Jovetic 54'            
2:1 van Bommel 60'
3:1 Jovetic 64'            
3:2 Robben 65'
 
Żółte kartki: Kroldrup (Fiorentina) - Schweinsteiger, Van Bommel (Bayern)
 
Sędziował: Alberto Undiano Mallenco (Hiszpania)
 

Fiorentina: Sebastien Frei - Lorenzo De Silvestri, Cesare Natali, Per Kroldrup, Felipe (80. Pasqual) – Marco Marchionni, Riccardo Montolivo, Stevan Jovetic, Cristiano Zanetti, Juan Vargas (82. Keirrison) – Alberto Gilardino.

 

Bayern: Hans-Jorg Butt – Philipp Lahm, Daniel van Buyten, Holger Badstuber, David Alaba – Arjen Robben, Mark Van Bommel, Thomas Muller, Bastian Schweinsteiger, Franck Ribery – Mario Gomez (30. Miroslav Klose).

 
Realizacja: Ideo
Powered by: Edito CMS
Copyright © 2009 Futbolnet Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.