Gonzalo Higuain był jednym z ciekawszych kąsków podczas zimowego okienka transferowego. Chelsea złożyła za niego ofertę 40 milionów euro, która została odrzucona przez Real, ale drużyna Abramowicza nie składa jeszcze broni. Villas-Boas chce mieć Argentyńczyka w swoim składzie i w lecie zrobi wszystko, aby go pozyskać.
Chelsea chce wzmocnić swój atak, a najbardziej odpowiednią osobą jest Gonzalo Higuain. "Pipita", który w ostatnich miesiącach przegrał walkę o miejsce w składzie z Karimem Benzemą, ma świetny wizerunek w całej Europie - do tego stopnia, że drużyna z Londynu jest skłonna wyłożyć na niego grube miliony.
Real odrzucił ofertę 40 milionów. Była to dosyć kusząca propozycja, ale działacze "Królewskich" z Mourinho na czele nadal widzą Higuaina w zespole. Ponadto sprzedaż Argentyńczyka mogłaby być dotkliwym ciosem, gdyż drużyna została by tylko z jednym nominalnym napastnikiem.
Chelsea bardzo potrzebuje teraz rasowego napastnika. Fernando Torres pozostaje w stagnacji, Didier Drogba jest w końcowej fazie swojej kariery, a Lukaku to zawodnik na przyszłość. Londyńczycy pozbyli się również Nicolasa Anelki, który przeniósł się do Chin.