Poznański Lech sfinalizował dzisiaj transfer Krzysztofa Chrapka. Niespełna 24-letni napastnik, który reprezentował ostatnio barwy Podbeskidzia Bielsko-Biała, podpisał z czteroletnią umowę.
Lech za transfer jednego z lepszych napastników I ligi zapłacił milion złotych, a ponadto zobowiązał się przekazać w przyszłości na konto Podbeskidzia piętnaście procent z sumy, za którą Chrapek zostanie sprzedany do kolejnego klubu. Dodatkowo strony zawarły umowę, że Lech wypożyczy do Bielska-Białej lub odda na zasadzie transferu definitywnego jednego z zawodników, który nie wywalczą sobie miejsca w pierwszej drużynie na sezon 2009-10.
Chrapkiem interesowały się także inne czołowe polskie kluby. Najszybciej z filigranowego snajpera zrezygnowała krakowska Wisła po tym, jak wysłała do Podbeskidzia zapytanie o cenę. Gdy działacze „Białej Gwiazdy: usłyszeli, że wynosi ona 1,5 mln złotych, od razu zrezygnowali z próby przeprowadzenia transferu. Gotówki na stół nie wyłożyła także warszawska Legia. Proponował wymianę swoich zawodników na Chrapka.
Dość długo z kolei o transfer tego napastnika zabiegał GKS Bełchatów. Kiedy jednak okazało się, że w klubie tym zostanie Dawid Nowak, bełchatowianie przestali negocjować z Podbeskidziem.