Przed nami 25. kolejka ekstraklasy. Jedno jest pewne – rekord frekwencji w ten weekend na pewno nie padnie. Powód? Wojewodowie zamknęli stadiony w Warszawie i Poznaniu. To kolejny element festiwalu absurdu...
RUCH CHORZÓW – ZAGŁĘBIE LUBIN, 6 maja, 17:45
POD NAPIĘCIEM – Ruch w ostatnich trzech meczach zdobył siedem punktów, Zagłębie w ostatniej kolejce wygrało z Lechem. Drużyny są na fali, może być ciekawie. Brzmi to śmiesznie, ale jeśli któraś z tych ekip wygra, to na pięć kolejek przed końcem będzie miała naprawdę duże szanse na awans do pucharów! Jak tu nie kochać naszej ligi?
WOKÓŁ MURAWY – W składzie Zagłębia Lubin zabraknie Damiana Dąbrowskiego. Kontuzja, kartki? Nie zgadniecie. Młody pomocnik lubinian będzie w piątek... zdawać maturę. Na piątek zaplanowano egzamin z języka angielskiego, więc - good luck, Damian!
WYJŚCIOWE SKŁADY:
RUCH: Perdijić – Djokić, Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski – W. Grzyb, M. Malinowski, Komac, Lisowski, Zieńczuk – Jankowski.
NIE ZAGRAJĄ: G. Bronowicki (kontuzja).
ZAGŁĘBIE: Isailović – Rymaniak, Horvath, Reina, Kocot – Abwo, Hanzel, Plizga, M. Ekwueme, Pawłowski – M. Traore.
NIE ZAGRAJĄ: Dąbrowski (matura), Costa (kontuzja), G. Bartczak, Stasiak (zawieszeni przez klub).
JESIENIĄ: ZAGŁĘBIE – RUCH 0:0
NASZ TYP – 1. Zagłębie wygrało ostatnio z Lechem, ale to zrobić nietrudno. Ruch jest pewniejszy, bardziej konsekwentny w grze. 1:0.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 17:30.
LEGIA WARSZAWA – KORONA KIELCE, 6 maja, 20:00
WOKÓŁ MURAWY – Patrzymy wokół murawy, patrzymy i jakoś pusto. Aaa, no tak, przecież stadion jest zamknięty. Kibice Legii bez winy nie są, no ale, cytując klasyka „szanujmy się, tak?”. Czas użyć mocnych słów – rząd Tuska niszczy polski sport. Najpierw bezsensowna ustawa hazardowa, która zabrała polskim klubom wiele pieniędzy od sponsorów, teraz walka z kibicami, dzięki której 17 000 ludzi (nie wszyscy byli w Bydgoszczy) nie pójdą na mecz. Może lepiej już nic pisać nie będę, bo jeszcze zamkną nam portal…
W STARYM KINIE – VIDEO
Tak bramki strzelał Piotr „Nędza” Włodarczyk. Źle przyjmował piłkę, miał słabą technikę, wyglądał jakby miał się zaraz połamać, ale zawsze wiedział, jak kopnąć, żeby trafić.
WYJŚCIOWE SKŁADY:
LEGIA: Skaba – Rzeźniczak, Vrdoljak, Komorowski, Wawrzyniak – Manu, Borysiuk, Cabral, Radović, Ogbuke – Kucharczyk.
NIE ZAGRAJĄ: Jędrzejczyk (kartki), Astiz, Choto, Chinyama (kontuzje).
KORONA: Z. Małkowski – Golański, Hernani, Markiewicz, Lisowski – Puri, Vuković, G. Lech, Korzym – Niedzielan, Andradina.
NIE ZAGRAJĄ: Maliszewski, Kuzera, Pilarz, Malarczyk (kontuzje), P. Sobolewski, Stano (kartki).
JESIENIĄ: KORONA – LEGIA 1:4 (Stano 28’ – Kucharczyk 6’, Vrdoljak 35’ (k), Iwański 65’, Radovic 88’)
NASZ TYP – X. Korona będzie prowadzić, Niedzielan strzeli coś z kontry. Legioniści w drugiej połowie wyrównają, bramkę strzeli Hubnik albo Kucharczyk.
TRANSMISJA TV – Canal Plus Sport, 19:20.
CRACOVIA – POLONIA WARSZAWA, 7 maja, 14:45
WOKÓŁ MURAWY – Po trzech meczach dyskwalifikacji do składu Polonii wraca Euzebiusz Smolarek. W Krakowie nie odnotowano w ostatnich dniach zwiększonego popytu na wazelinę, więc „Ebi” chyba może czuć się bezpieczny. W Cracovii jest paru ciemnoskórych, ale żaden z nich nie wykazuje skłonności do proktologicznych penetracji. Manuel, wstydź się!
WYJŚCIOWE SKŁADY:
CRACOVIA: W. Kaczmarek – Struna, Trivunovic, Kosanovic, Suart – Visnakovs, M. Bartczak, Radomski, Klich, Suvorov – Ntibazonkiza.
NIE ZAGRAJĄ: Nawotczyński (kontuzje).
POLONIA: Przyrowski – Mynarz, Kokoszka, Jodłowiec, Brzyski – Smolarek, Piątek, Trałka, Bruno, A. Mierzejewski – Sobiech.
NIE ZAGRAJĄ: brak osłabień.
JESIENIĄ: POLONIA - CRACOVIA 3:0 ( Trałka 7’, Sobiech 17’, Gołębiewski 69’)
NASZ TYP – 2. Mierzejewski, Sobiech i 2:0 dla Polonii. Cracovia jedną nogą w I lidze.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 14:30.
ŚLĄSK WROCŁAW – POLONIA BYTOM, 7 maja, 17:00
POD NAPIĘCIEM – Tym razem nie zobaczymy chyba już „autobusu” Oresta Lenczyka. Mila i Sztylka wracają, jest kim zdziałać coś z przodu, a zresztą z Polonią Bytom po prostu nie wypada tak grać. Ale to było ciekawe doświadczenie, oglądać taki Śląsk. Autobusik stał z tyłu, wycieczka była dobrze zaplanowana, raz na jakiś czas piłkarze wychodzili na zwiedzanie i wracali z miłymi pamiątkami. Ale dla wszystkich, którzy myślą, że to dla Śląska będzie łatwy mecz, małe przypomnienie – Jagiellonia też tak myślała. Białostoczanie dostali trzy szybkie „sztuczki” i z podkulonymi ogonami wracali do domu.
WYJŚCIOWE SKŁADY:
ŚLĄSK: Kelemen – T. Socha, Celeban, Elsner, Pawelec – Sobota, Sztylka, Mila, Łukasiewicz, Madej – M. Gancarczyk.
NIE ZAGRAJĄ: Fojut, Kaźmierczak, Ł. Gikiewicz (kontuzje).
POLONIA B.: Kiełpin – Hricko, Hanek, Żytko, Telichowski – Radzewicz, Barcik, Tymiński, Hanek, Jarecki – Vascak.
NIE ZAGRAJĄ: Kobylik (kartki), Matawu (kontuzja).
JESIENIĄ: POLONIA B. - ŚLĄSK 0:0
NASZ TYP – X. Coś mnie łamie w kościach (może to przez ten śnieg), że padnie remis. Polonia jest nieobliczalna i po raz kolejny to pokaże.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 16:45.
LECH POZNAŃ – GÓRNIK ZABRZE, 7 maja, 18:15
KRZYWYM OKIEM – Pofantazjujmy trochę. Lech gra do końca sezonu tak słabo, jak grał dotychczas. Na koniec nie awansuje do pucharów, co jest głównym źródłem dochodów w budżecie. Stilic obrażony na Bakero odchodzi, Kriwiec jedzie szukać nowych wyzwań, Rudnevs leci do Włoch bo ekstraklasa to dla niego za mało. Bosacki nie przedłuża kontraktu. Bakero wygwizdany po ostatnim meczu. W lecie zaczyna się powolny rozkład drużyny (a może już się zaczął, w szatni?). Zbytnia fantazja? Sami oceńcie.
LICZBA MECZU: 0 – tylu kibiców, wg. wojewody wielkopolskiego, powinno obejrzeć to spotkanie na żywo. Według Lecha będzie paręnaście tysięcy więcej. Zobaczymy, co wyniknie z tej małej wojenki.
WYJŚCIOWE SKŁADY:
LECH: Kotorowski – Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Wołąkiewicz – Kiełb, Djurdjević, Murawski, Stilić, J. Wilk – Rudnevs.
NIE ZAGRAJĄ: Bandrowski, Drygas, Kikut (kontuzje).
GÓRNIK.: S. Nowak – Bemben, Banaś, Jop, Magiera – Wodecki, Przybylski, Kwiek, Jeż, Gasparik – Sikorski.
NIE ZAGRAJĄ: Jonczyk, Bębenek, Bonin (kontuzje), Marciniak (kartki), Stachowiak (ślub).
JESIENIĄ: GÓRNIK – LECH 2:0 (Wodecki 44’, 67’)
NASZ TYP – 2. Nie mam zielonego pojęcia, jaki może paść wynik. Zawsze coś skłania do tego, żeby postawić na jakieś rozstrzygnięcie. A tutaj? Wszystko się może zdarzyć. Dlatego ryzykuję i stawiam na Górnika! 0:2, Sikorski i Kwiek. Bakero dostaje trochę spóźniony zapas chusteczek.
TRANSMISJA TV – Canal Plus Sport, 18:00.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – WIDZEW ŁÓDŹ, 7 maja, 19:15
POD NAPIĘCIEM – Jagiellonia dostała tydzień temu dar od losu w postaci porażki Wisły, ale koncertowo spier… zepsuła swoją szansę. Teraz już nie ma miejsca na pomyłkę, Jaga musi wygrać wszystkie mecze do końca sezonu, żeby zdobyć tak bardzo wyczekiwane w Białymstoku mistrzostwo. A Widzew? 6 punktów nad strefą spadkową, 6 punktów do pucharów, 4 miesiące bez wypłaty. Więc może być im wszystko jedno, a na pewno mogą być mniej zmotywowani niż Jaga.
W STARYM KINIE - VIDEO
Pierwszy, historyczny mecz Jagiellonii w ekstraklasie. Z Widzewem.
WYJŚCIOWE SKŁADY:
JAGIELLONIA: Sandomierski – Norambuena, Cionek, Skerla, Kijanskas – Kupisz, Hermes, R. Grzyb, M. Burkhardt, Seratlić – Frankowski.
NIE ZAGRAJĄ: brak osłabień.
WIDZEW: Mielcarz – Szymanek, Madera, Bieniuk, Dudu – Budka, Ł. Broź, Ostrowski – Dzalamidze, Sernas, Nakoulma.
NIE ZAGRAJĄ: Panka (kartki), Ben Radhia, Grischok, Riski (kontuzje).
JESIENIĄ: WIDZEW – JAGIELLONIA 4:1 ( Robak 8’, 17’, Panka 43’, Grzelczak 55’ – Frankowski 77’)
NASZ TYP – 1. Pewna jedyneczka. Frankowski, Kupisz i 2:0.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 19:00.
LECHIA GDAŃSK – WISŁA KRAKÓW, 8 maja, 14:45
POD NAPIĘCIEM – Mecz przyjaźni, może nawet najbardziej zażyłej „kibolowskiej” przyjaźni w Polsce. Ale na boisku walka toczy się o prestiż i grube pieniądze, więc o odstawianiu nogi mowy być nie może. Wisła gra dzień po Jagiellonii, więc będzie wiedziała na czym stoi. Tak czy siak musi wygrać. „Jaga” przegra albo zremisuje – będzie można odskoczyć. „Jaga” wygra – trzeba wygrać, bo „Jaga” goni. A Lechia? Puchary już widać za furtką, już są niedaleko ale trzeba podtrzymać formę do końca. A jeżeli gdańszczanie wygrają z Wisłą, doskoczą do niej na pięć punktów. Niemożliwe? Jak mówi reklama „impossible is nothing” (do Damiana Dąbrowskiego – to znaczy, że nie ma rzeczy niemożliwych, może się przydać).
WYJŚCIOWE SKŁADY:
LECHIA: Kapsa – Deleu, K. Bąk, Vucko, Andriuskevicius – P. Nowak, Surma, Poźniak – Lukjanovs, Buval, A. R. Traore.
NIE ZAGRAJĄ: Dawidowski, Sazankow, P. Wiśniewski, Bobrowski (kontuzje).
WISŁA: Pareiko – Cikos, Chavez, Jaliens, Paljić – Małecki, R. Sobolewski, Melikson, Jirsak, Kirm – Genkow.
NIE ZAGRAJĄ: Boguski, Boukhari, Bunoza (kontuzje), Łobodziński (zawieszony).
JESIENIĄ: WISŁA – LECHIA 5:2 (Małecki 30’, Sobolewski 46’, Paweł Brożek 67’ (k), Kirm 69’, 83’ – K. Bąk 11’, Dawidowski 83’)
NASZ TYP – X. Dużo walki i ostrych zagrań mimo meczu przyjaźni. 1:1, Buval w końcu strzeli bramkę, Małecki dla Wisły.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 17:00.
GKS BEŁCHATÓW – ARKA GDYNIA, 8 maja, 17:15
WYJŚCIOWE SKŁADY:
GKS: Sapela – Fonfara, Drzymont, Lacić, Popek – M. Wróbel, Sawala, G. Baran, Cetnarski, M. Małkowski – Marcin Żewłakow.
NIE ZAGRAJĄ: Jarmuż (kontuzje).
ARKA: Moretto – Bruma, Rozić, Szmatiuk, Noll – Giovanni, Zawistowski, Płotka, M. Ivanovski, Glavina – Mawaye.
NIE ZAGRAJĄ: Bożok, F. Burkhardt (kartki).
JESIENIĄ: ARKA – GKS 1:0 (M. Ivanovski 40’)
NASZ TYP – X. Najnudniejszy mecz kolejki. 0:0 albo 1:1.
TRANSMISJA TV – Orange Sport, 17:00.